Dziennik autostopowiczki

Wpis

środa, 21 czerwca 2006

Wpis bez tytułu

JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO PODRÓZY?


Warto na kilka dni przed podróżą załatwić parę spraw, przygotować się przed wyjazdem. Chociaż zdażały się mi spontaniczne wyprawy, które wypaliły doskonale, ale jak się ma jakąś rezerwę czasową warto jednak dopiąć wszystko na ostatni guzik. Na spontaniczność będzie okazja juz w trasie :)



CO ZROBIĆ PRZED WYJAZDEM?
-załatwić wszystkie zaległe sprawy, byśmy mieli spokojną głowę w podróży. Zapłacić rachunki, oddać ksiażki do biblioteki, opewnić się czy nie mamy żadnych ważnych spotkań w czasie planowanej podróży,


MIESIĄC PRZED:
-sprawdzić ważność paszportu, dowodu, a jeśli nie mamy, to złożyć podanie (i nie łudźmy sie że akurat nam szybko wyrobią, nawet jeśli znajomi tak mieli - my przez to już musiałyśmy pożegnać się z wyprawą do Rzymu i ze zniecierpliwieniem wciąż czekamy na dowód...)

-zacząć się uczyć języka kraju do którego się wybieramy


TYDZIEŃ PRZED:
-opracować plan trasy. (W trasie pewnie i tak się zmieni :D)
jesli punkt docelowy jest gdzieś daleko, dobrze mieć jakieś bazy noclegowe po drodze, by nie podróżować kilka dób non-stop. Optymalne odległości między noclegami to 500 km, ale jak się bardzo śpieszymy to można je wydłużyć (my mamy ambitny plan w jeden dzień przejechać z Gdańska do Kolonii) Przy okazji zobaczycie po drodze kilka fajnych miast. Pamiętajcie że wyjazd z miasta może kosztowac troche czasu. Jeśli musicie na jakiś określony czas wrócić, zostawcie sobie rezerwę czasową na powrót.
Zaznaczcie na mapie ciekawe punkty na mapie które warto po drodze zwiedzić. W Polsce można bez problemu zbaczać z trasy, by sobie szybko coś zwiedzić, gorzej na autostradach - po zboczeniu z trasy, moze byc ciężko na nią wrócić. Nie łatwo tez może być z niej zjechać. Ja zjeżdżam tylko na miejsca gdzie będę nocować.

-załatwić sobie noclegi na HospitalityCLub (http://www.hospitalityclub.org) lub CouchSurfing (http://couchsurfing.com) lub u znajomych. Warto gospodarzy uprzedzić o swojej wizycie kilka dni wcześniej


3 DNI PRZED:
-kupić potrzebne rzeczy (patrz lista poniżej)
-uprać potrzebne ciuchy

-wyrobić sobie kartę Euro26 -wystawiana na miejscu (koszt 60 zł - cena ubezpieczenia i karty na zniżki w całej Europie, zamówcie od razu przewodnik po zniżkach w kraju do którego się wybieramy) lub inne ubezpieczenie
-załatwić ubezpieczenie zdrowotne w Narodowym Funduszu Zdrowia - dzięki temu mamy bezpłatną opiekę lekarską za granicą (zabierz ze sobą legitymację szkolną, książeczkę zdrowia i zaświadczenie z pracy o ostatniej składce zdrowotnej - po wypełnieniu formularza, wystawiają na miejscu)



-przygotować sobie mały niezbędnik autostopowicza - najlepiej w formie wydruków schowanych w zwiazanych koszulkach A5
*zrobić wydruki map których nie mamy
*spisać najlepsze miejsca do łapania stopa na trasie (dostępne na http://www.autostop.digimer.pl)
*zorientowac sie kiedy są bezpłatne wejścia do muzeów - wkrótce na blogu
*zorientowac się czy po drodze nie ma zadnych ciekawych festiwali, imprez itp - wkrótce na blogu
*spisać adresy do polskich parafii w okolicach - pomoc polskich księży mozę się przydać
*zapoznać sie z regionem do którego się wybieramy, zorientować sie co chcemy zwiedzić, zaopatrzyć się w praktyczne informacje o krajach i miastach do których się wybieramy ( http://przewodnik.onet.pl )
*zrobić sobie słowniczek zwrotów przydatnych w podróży w jak największej ilości języków (koniecznie po włosku, hiszpańsku, francusku - te narody kiepsko stoją z angielskim, warto tez po turecku, bo jest sporo kierowców z tego kraju, a po angielsku nie znają nawet najbardziej podstawowych zwrotów) - wkrótce na blogu

-zaopatrzyć się w Inforamcjach Turystyczych lub Urzędech Miejskich w foldery o naszej miejscowości, które wręczymy kierowcom i gospodarzom
-przygotować jakies sympatyczne kartki które wręczymy kierowcom z podziękowaniem za pomoc i życzeniami w kilku językach -koniecznie po kilka w językach kraju przez które przejeżdżamy,


2 DNI PRZED:
-przygotować sobie uniwersalną tabliczkę autostopową (tzn. wszystkie litery alfabetu na małych karteczkach + przegródki z folii o którech je wsuniemy
-sprawdzić czy namiot jest kompletny
-wymienić pieniądze w kantorze
-zrobić ksera dokumentów
-doładować komórkę, baterie do aparatu
-wyczyścić kartę pamięci w aparacie cyfrowym
-kupić kartę doładującą do komórki - za granicą już tego nei dostaniemy
-posprzątać by wrocić do czystego domku


DZIEŃ PRZED:
-kup prowiant na podróż, zrób kanapki, wlej wrzątek do termosa
-spakuj się

I W DROGĘ!!

ja oczywiście jak to ze mną bywa będę musiała to wszystko zrobić w 2 dni :D

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
autostopka
Czas publikacji:
środa, 21 czerwca 2006 20:03

Polecane wpisy

Trackback